Fauna na ślubnym kobiercu

Od jakiegoś czasu tworzymy serię zdjęć pod roboczym tytułem “Fauna na ślubnym kobiercu”.

Dziś przedstawiamy kilka klatek zwariowanych par, dla których fotografia ślubna znaczy trochę więcej niż tylko “fotografia ślubna” … jeśli rozumiecie co mam na myśli:P:))))

Monika i Tomek

Ania i Piotrek


Marta i Tomek
(ta fotografia już była prezentowana wcześniej:))

Ania i Kuba

Więcej zabawy i pełne reportaże tych par już niebawem:)

ania urban - 28 październik, 2009 - 14:20

jestem pod ogromnym wrazeniem waszej pomyslowosci!

Piszczał - 28 październik, 2009 - 14:39

jeśli rozumiemy?
nie, to jest za trudne ;P

Ela Barteczko - 28 październik, 2009 - 14:51

Piszczał, no ! :P

Piszczał - 28 październik, 2009 - 15:16

co no?
mi tu nie uniquaj wyjaśnień! ;D

Łukasz Bąk - 28 październik, 2009 - 15:27

no nieźle :) kawał świetnej "fotografii ślubnej" ;)

Aga Cudak - 28 październik, 2009 - 20:53

bardzo pomysłowo! podoba mi się bardzo i czekam na następne wpisy :) :)

Ela Barteczko - 28 październik, 2009 - 21:24

Nie piszcz mi tu chłopie :) )) Ty już tam dobrze wisz i rozumisz :*

Ela Barteczko - 28 październik, 2009 - 21:25

Ania, Łukasz, Aga merci pięknie :) Jak wrócę wypoczęta po urlopie będzie c.d.

studio navigo - 28 październik, 2009 - 23:11

taka fotografia ślubna to ja rozumiem :D

Milosz W. - 29 październik, 2009 - 0:03

moc i juz!

Piszczał - 29 październik, 2009 - 11:52

a może zwyczajnie zazdraszczam ;P
jeśli rozumiesz ;DDD

Anonymous - 29 październik, 2009 - 17:15

a to świetny pomysł jest :)

aseptyczny - 29 październik, 2009 - 20:22

trzecie foto miażdży :-]

Czekam na nastepne z frapującej serii.

Rafał Bednarz - 31 październik, 2009 - 16:57

Jest pomysł, Dobre wykonanie, Chęci ….. . Czegóż chcieć więcej :)

Maciej Służenko - 2 listopad, 2009 - 0:05

Podziwiam

Your email is never published or shared. Wymagane pola są oznaczone *

*

*