Marta i Tomek reportaż ślubny

Czas leci niemiłosiernie …
za oknem zimno …
ach jak miło wracać do sierpniowych, słonecznych ślubów.

Marta i Tomek to jedna z tych par, które po zakończonej współpracy pozostawiają po sobie bolesną pustkę w sercu.
Na szczęście pustkę choć odrobinkę leczą maile:)
Mamy nadzieję na spotkanie jeszcze kiedyś, gdzieś w czasie i przestrzeni.

A tak z innej beczki, jakie tam były babeczki:)
malinowe echhhhh nie sposób zapomnieć tego smaku, coś wspaniałego.

























































































Monika Wasylewska - 9 grudzień, 2009 - 20:39

Przepiękny materiał, przecudnej urody Panna Młoda – nic dziwnego że żal było się rozstawać ;)

Ela Barteczko - 9 grudzień, 2009 - 22:45

Dzięki Monika :) Ja cały dzień ślubu dumałam kogo przypomina mi Marta i na koniec mnie olśniło … Charlize Theron. Ano masz rację urody Ona przecudnej.

przemek struski - 12 grudzień, 2009 - 19:31

świetne zdjęcia, szczególnie przygotowania, jestem pod wrażeniem

Piotr Giziński - 12 grudzień, 2009 - 22:22

Przygotowania sa przezarąbiste!:) a kolorki dla mnie mniami mniami, czystość i schludność kadrów to coś co warto podkreslić! mi tego brakuje! pzdr.

fifek - 12 grudzień, 2009 - 23:53

naoglądałem się galerii ślubnych w ostatnim czasie mnóstwo i w końcu trafiłem na rzetelną i jakże miłą dla oka dokumentacje tego pięknego dani: świetne momenty, piękne BW, dobrane kadry i superjakość; to mi się podoba

Rafał Ogłaza - 13 grudzień, 2009 - 0:10

bardzo mnie sie to podoba :)

Krzysztof Baranowski - 15 grudzień, 2009 - 0:36

Rewelka!! Czyściutko, schludnie i do tego są MOMENTY!! Dziękujemy Elu za miłe słowa w naszym kierunku, tym bardziej jak pisze to autorka taaakich zdjęć. szacun:)

Your email is never published or shared. Wymagane pola są oznaczone *

*

*