Sesja ślubna w Ameryce – Aspen cz. I

No to zaczynamy:)))

Aspen to pierwszy przystanek naszej niezwykłej amerykańskiej sesji.

Tam przed laty wszystko się zaczęło … ich przyjaźń i miłość.

Tam też rozpoczęliśmy naszą przygodę i przyjaźń.

Następny przystanek Ouray, Leadville i Sedona.

Do zobaczenia wkrótce :*

Dołącz do nas

kinga taukert_studio navigo - 5 styczeń, 2012 - 23:26

wyjątkowe barwy, niebanalne kadry, poczucie humoru, poczucie smaku – czyli po prostu Ela :)

Ania Pawleta - 5 styczeń, 2012 - 23:26

no po prostu genialnie!

Ela - 5 styczeń, 2012 - 23:30

Dzięki Laseczki :***

Przemysław Szklarski - 5 styczeń, 2012 - 23:42

Mistrzowskie Kadry. Wszystko Pięknie jak “Talala” :)

Bartek Szmigulski - 6 styczeń, 2012 - 7:23

ah ty moja gwiazdo! dawaj wszystkie party. bardzo fajnie, bardzo cieplo, bardzo kolorowo i slonecznie – barteczkowo ;) )

Ela - 6 styczeń, 2012 - 13:41

Dzięki chłopaki :)

Kasia Kulinarna - 8 styczeń, 2012 - 1:50

Zapierające dech w piersiach fotografie. Wspaniałe bogactwo scenerii. Dobór lokalizacji pierwsza klasa. Te żółte autobusy. Mmmm! Choć mój faworyt to zdjęcie nad jeziorem górskim. Duży talent osoby wykonującej fotografie.

Kamila Grabowska - 9 styczeń, 2012 - 15:11

Dawno nie widziałam tak dobre materiału. Piękne kolory i światło. Gratulacje!!

Krzysztof Serafiński - 10 styczeń, 2012 - 22:08

Świetna sesja, bardzo fajna i fotogeniczna para młoda.

Adam Ludwik - 22 styczeń, 2012 - 13:11

Jest tak bardzo …. El’owo :) … mega kolorowo i kadrowo … po prostu Barteczko’wo … radośnie, nieco egzotycznie i czasem nie w prost … generalnie mega post !! Super !! :)

Your email is never published or shared. Wymagane pola są oznaczone *

*

*