Sesja ślubna w Ameryce – przez Arizonę i Colorado część ostatnia

To już ostatnia część amerykańskiej sesji.
Dziś kilka uroczych miejsc na trasie przez Arizonę i Colorado.  Zatem ruszamy …
- Seligman to powrót do przeszłości na słynnej Route 66, powrót do czasów gdy Route 66 była główną drogą Ameryki.
- Ouray malownicze, niczym z “Przystanku Alaska” miasteczko położone w Górach Skalistych.
- Leadville historyczne miejsce na mapie poszukiwaczy złota, bogate w cudną wiktoriańską architekturę.
i na koniec Sedona artystyczne miasteczko z tak boskimi widokami dookoła, że nie chce się stamtąd wyjeżdżać:)))

Dołącz do nas

Bartek Szmigulski - 19 czerwiec, 2012 - 20:31

fajnie i cieplo sfotografowalas te ameryke! gratsy elza

Ela - 19 czerwiec, 2012 - 20:46

;) :*

Przemysław Szklarski - 19 czerwiec, 2012 - 21:04

A mówiłem już, że mi się podoba? :) Klimat pokazany Wyśmienicie.!! Brawo.!

ewa urbańczyk - 19 czerwiec, 2012 - 21:36

ta amerykańska seria bardzo mi się podoba,jak powiedziały moje córcie “nasza Pani z tańców wygląda jak nie ona” ;)

Aga|Damian|ProAction - 22 czerwiec, 2012 - 0:11

Skąd u Młodych taka ENERGIA!? Przecież tu nie ma słabych klatek… a są ich dziesiątki! Nie potrafimy tego pojąć! Szacun dla PM i dla Was! Jeszcze raz… WOW!

Ela - 26 czerwiec, 2012 - 22:43

Dziękuję :)

Porady ślubne - 11 listopad, 2013 - 13:10

Rewelacyjne zdjęcia i świetny pomysł na Arizonę. NO i te góry w tle robią wrażenie. Gratulacje :)

Fotograf Piekary Śląskie - 22 październik, 2014 - 13:54

super sprawa gratulacje

Fotograf Assia - 8 grudzień, 2014 - 13:04

Genialne a zarazem śliczne fotografie.

Your email is never published or shared. Wymagane pola są oznaczone *

*

*